(678) 751-7778

(803) 630-0768

 

 

 

 

Cześć . Już mnie znacie a jak nie to poznacie. Lubię rysować a najbardziej tańczyć . Gdy miałam cztery latka tańczyłam jak bym chodziła na jakiś kurs , no ale nie o tym chciałam Wam opowiedzieć w tym wpisie. Teraz wracając do rysowania to narysowałam ten szkic niedawno . Opisując wam ten obrazek tak szybciej to narysowałam dziewczynkę w dwóch żółtych kucykach. Ma na sobie koszulę czarno-czerwoną w kratkę oraz spodnie z dziurami,  różami po obu bokach i czarne buciki. Wyróżniają ją dżoker i efektowne gumki.

 

 

 

Lody cytrynowe

Cześć dziś mi się nudziło i postanowiłam zrobić sobie lody cytrynowe . Co prawda jest jesień no ale lubię lody i nawet w zimne dni chcę je jeść.

Ja użyłam do tego:

cytryny,

wody,2764775781 ,

miodu,

łyżeczki ,

szklanki ,

pojemniczka silikonowego na kostki lodu. 

 Wycisnęłam cytryny, dodałam wody, jedną  łyżeczkę miodu i zamieszałam. Wlałam do pojemniczków i zamroziłam.

     Smacznego!

Zosia i jej zoo

Słonik ZosiCześć to znowu ja Paula. Wczoraj w czwartek 7  maja tata przywiózł mi książkę pod tytułem Zosia i jej zoo „Psotny słonik”. W 1 rozdziale do zoo przyjechał słonik. Zosia się bardzo ucieszyła. Kiedy mały słonik został wprowadzony na wybieg Zosia myślała nad imieniem dla  niego. Mały słonik został wprowadzony na wybieg do innego słonia, który się nazywał Oskar. Kiedy minęło kilka dni Zosia wymyśliła imię dla słonika było to  Bertuś . Drugiego dnia do zoo przyszli zwiedzający, żeby zobaczyć nowe zwierzątko. Słonik się bardzo ucieszył z gości .Dowiedzcie się jaki jest dalszy ciąg tej książki gdy ją przeczytajcie.

Zwierzęta Oli

4087057401Ola i jej zooCześć to znowu ja.W czwartek zaczęłam czytać książkę. Ta książka była pod tytułem Zwierzęta Ola.  są jeszcze inne książki z serii Zwierzęta Oli. Wypożyczyłam ją w bibliotece szkolnej. Ola w tej książce spotkała niedźwiadka który nie wiedział gdzie jest jego mama. niedźwiadek był cały biały i mały. Gdy dziadek  czesał psa to chłopiec zabrał Ole na łódkę. Ola jest na razie małą dziewczynką. Ola ma bardzo fajny dar. Nie będę wam mówiła jaki to jest dar. ale mówię wam że  to jest bardzo fajny dar. Tam ludzie mieli bardzo  ciepłe ubrania.

piosenka o teatrze

Teatr to jest widownia i scena.

Niby nic magicznego w tym nie ma,

aż do chwili, gdy nagle na scenie

dziwne zacznie się dziać przedstawienie.

 Ref.: Bo w teatrze, w teatrze,  w teatrze

czarodziejskie jest to na co patrzę.

Gdy się tylko  podniesie kurtyna,

to od razu czar działać zaczyna.

Każda bajka się staje prawdziwa.

Gaśnie światło i scena ożywa.

Wszystko może się zdarzyć na scenie.

Działa czar, póki trwa przedstawienie.

Ref.: Bo w teatrze, w teatrze,  w teatrze

czarodziejskie jest to na co patrzę.

Gdy się tylko  podniesie kurtyna,

to od razu czar działać zaczyna.

Teatr gra, Każdy ma, czego szuja.

A to wszystko nazywa się sztuka.

Gdy dorosnę, to może tu wrócę,

żeby zagrać na scenie w tej sztuce.

Ref.: Bo w teatrze, w teatrze,  w teatrze

czarodziejskie jest to na co patrzę.

Gdy się tylko  podniesie kurtyna,

to od razu czar działać zaczyna.

Zaginiony piesek

Zaginiony piesekMartynka i zaginiony piesekWe wtorek zaczęłam czytać książkę, która zaciekawiła mnie. W  tej książce Martynka była Indianką. Piesek był mały. Martynka miała przyjaciół Maćka i Janka. Piesek był brązowy. Piesek w tej książce ganiał koty a Martynka była jego własiciczelką. Piesek miał taki fajny ogonek. Martynka bardzo kocha swojego psa. Chodzili tam gdzie Pufek  tylko lubił biegać. W tej książce pan oddał Martynce pieska. Martynka szukała wszędzie lecz nigdzie gonie było. Martynka była smutna że nie mogła znaleści. Mama Martynki hciała już zadziwonić na police. Ale Martynka pojawiła się w samą porę.

4078609192

4104524325Kurs pływaniaCześć to znowu ja Paula. Chciałabym Wam opisać nową książkę. Pierwszego dnia Martynka poszła na kurs pływania. Gdy Martynka przyszła na kurs pływania pan Piotr przywitał  ją gorąco. Martynka cieszyła cię że mogła tu przyjść. Martynka  miała tam dużo przyjaciół. Martynka miała tam koleżanki Ole i Kasie, Beatkę i Franka. Ola utrzymywał Martynkę na wodzie. Martynki pies nie mógł pływać. Ola i Martynka mają czepki. Martynka w tej książce myślał że nie umie pływać. Ola ma struj dwu częściowy i Martynka ma struj dwu częściowy. Franek ma same majtki. Martynka jest zwinna mówi pan Piotr. Martynka umie się unosić nad     

Mała baletnica

Mała baletnicaCześć to znowu ja. Chciałabym wam opisać kolejną książkę pod tytułem Mała baletnica. Martynka  najbardziej lubi balet. Pani nauczycielka, była bardzo miła dla Martynki. Martynka była posłuszna. Chciałaby kiedyś zostać primabaleriną. Martynka miała psa i kota. Martynka chodziła do szkoły. Martynka uczyła się baletu. Martynka najładniej tańczyła. W tej książce Martynka miała nieodrobione lekcje, ale chodziła na lekcje tańca. Martynka była zwinna. Martynka umiała nawet zrobić jaskółkę. Dziewczynka miała wiele koleżanek. Nauczycielka wymagała od dziewczynek, żeby miały wyprostowane nogi jak robią jaskółkę. Martynka po lekcji tańca wraca do domu, przy drzwiach stoi jej mama. Mama jest bardzo zła na Martynkę. Martynko szybko odrób lekcje.